logo

Amazon zaczął używać małych dronów, by dostarczać małe zakupy klientom w Wielkiej Brytanii w ramach programu Amazon Prime Air. Obecnie usługa dostarczania dronów jest dostępna tylko dla dwóch klientów, ale w najbliższych miesiącach Amazon planuje zwiększyć liczbę uczestników programu do kilkudziesięciu, zgodnie ze stroną internetową firmy.

W logistyce istnieje koncepcja "ostatniej mili", która służy do oznaczenia ostatniego etapu dostawy towarów - bezpośrednio do klienta. "Ostatnia mila" jest ekonomicznie najdroższa dla firm, ponieważ ładunek dostaje się do pośrednich punktów hurtowych. Aby przyspieszyć i obniżyć koszty dostawy, Amazon opracował program o nazwie Prime Air, w ramach którego, za pomocą UAV, zakupy o wadze do 2,3 kg są dostarczane w ciągu 30 minut od zamówienia.

Pierwsze centrum logistyczne Amazona, które jest oficjalnie dostarczane za pośrednictwem bezzałogowych statków powietrznych, znajduje się w rejonie Cambridge, firma poinformowała o otrzymaniu niezbędnych zezwoleń od władz tego lata. Pierwsza dostawa drona miała miejsce 7 grudnia 2016 r. I trwała 13 minut od ostatecznego zamówienia na stronie sklepu internetowego, dopóki klient nie otrzymał towaru - quadkopter przyniósł zestaw dekoderów Amazon Fire i pakiet popcorn.

W przypadku dostawy w rejonie Cambridge używany jest nowy prototyp drona cargo.

Drony do dostarczania małych ładunków są używane w innych krajach. Na przykład w Szwajcarii i Singapurze przeprowadzono projekty pilotażowe w celu dostarczania poczty za pomocą multicoptera, w Nowej Zelandii pizza jest dostarczana drogą lotniczą, aw Stanach Zjednoczonych drony były już używane do dostarczania kawy i pączków, a także burritos. W Indiach i Chinach opracowywane są drony do transportu przeszczepów, podczas gdy w Rwandzie drony dostarczają krew i leki. Rosyjscy lekarze wojskowi planują również stosowanie dronów w celu dostarczania leków do trudno dostępnych miejsc. Należy zauważyć, że w Rosji, zanim zostały one ukarane grzywną za dostawę towarów za pomocą multicoptera i dziś, pomimo planów "legalizacji" lekkich UAV, status prawny handlowej dostawy towarów za pomocą multicoptera jest nadal niejasny.

Amazon testuje dostawy towarów przez drony

Amazon, największy na świecie sklep internetowy, zamierza przetestować system dostarczania przy użyciu bezzałogowych dronów. To był szef firmy, Jeff Bezos, powiedział w wywiadzie dla CBS.

Bezos podzielił się z dziennikarzami planami rozwoju nowego systemu dostawy towarów, który umożliwi kupującym otrzymanie zamówienia w ciągu 30 minut od daty rejestracji. Eksperci wciąż nazywają taki pomysł co najmniej odważnym, aw niektórych przypadkach nawet futurystycznym. Jednak Amazon nie obiecuje, że system zostanie wprowadzony do stałego użytku jutro. Nawet przy najkorzystniejszych wynikach testu stanie się to dopiero za kilka lat - powiedział Bezos.

Co więcej, dostawa towarów za pomocą dronów będzie prawdopodobnie dostępna tylko w ramach programu bonusowego Amazon Prime za opłatą. Szef Amazon zdaje sobie sprawę, że system ma zarówno zalety, jak i wady.

Zawodowcy są bardzo oczywiste. Jest to przede wszystkim szybkość dostawy, a także minimalne koszty wysyłki od Amazon. Drony Amazon będą mogły dostarczać towary ważące nie więcej niż 2,3 kg i oddalać się od magazynu w odległości nie większej niż 16 km, a według Bezosa taki promień pozwoli objąć znaczną część ludności miejskiej, a co do masy tylko 14% nie przejdzie przez tę wartość Produkty Amazon (tj. Drony będą w stanie podnieść i dostarczyć 86% wszystkich towarów).

Ale wady z kolei są nie mniej znaczące, ponieważ dla każdego drona potrzebne jest pozwolenie od władz lotniczych, a ponadto detalista planuje używać małych dronów, aby nie były w stanie dostarczyć dużych ładunków. Również w drodze z bezzałogowym pojazdem mogą wystąpić różne napaści, takie jak rozbicie lub kradzież przez osoby trzecie, co pociąga za sobą utratę samego produktu.

Jednak Amazon nadal traktuje problem poważnie i zamierza doprowadzić sprawę do końca. Oprócz czysto technicznych i prawnych problemów, Bezos zauważa szereg innych trudności związanych z uruchomieniem takiego systemu na bieżąco. Jednak dążenie do innowacji technologicznych do tej pory wyraźnie pokonuje wszelkie wątpliwości.

Na filmie można zobaczyć, jak działa nowy system dostarczania z Amazon.

Czterokoptery i drony

kvadrokoptery.com

Amazon pomyślnie rozpoczął dostawę towarów przez drony

Największy na świecie serwis do sprzedaży towarów w Internecie, Amazon ogłosił dostawę dronów w 2013 roku i zaczął tworzyć system Prime Air.

Bardzo wielu konsumentów i urzędników było sceptycznie nastawionych do tego projektu i nie wierzyło, że mogłoby ono normalnie funkcjonować. Ale dzisiaj Amazon dostarczył potwierdzenie wideo, że dostawa dronów działa poprawnie.

Amazon pomyślnie rozpoczął dostawę towarów przez drony

Film pokazuje najnowszą wersję drona, którą zaprezentował twórca Top Gear, Jeremy Clarkson, obecnie współpracujący z Amazon.

Dron do dostawy towarów ma specjalny kontener ładunkowy. Jego zasięg lotu sięga 15 mil, a pionowa wysokość lotu może wynosić nawet 400 stóp.

Własny biznes: dostawa żywności przez drony

Dostawa żywności przez drony to biznes, który obiecuje pojawić się za kilka lat. O tym, co już próbowano uruchomić, o wciąż zmieniających się ramach prawnych, a także o obecnej sytuacji z dronami w Rosji i na świecie oraz o możliwych perspektywach - przeczytaj nasz artykuł.

Dostarczanie przez drony to coś, co zastanawiają się przedstawiciele największych światowych marek z branży IT, handlu detalicznego, e-commerce, gastronomii, usług pocztowych i dostawczych. Amazon, DHC, Google, Wallmart, Domino's Pizza, Foodpanda, 7-Eleven, Alibaba - te i wiele innych firm dostrzega wielki potencjał w tym kierunku. Dostawa drogą powietrzną to brak korków, możliwość skrócenia trasy z punktu A do punktu B, unikanie skrętów, skrzyżowań i sygnalizacji świetlnych. Jest to okazja do dostarczenia tam, gdzie nie ma normalnych dróg, przelotu nad wodą i przelotu do biur drapaczy chmur. Możliwość zaoszczędzenia na usługach kurierskich: jego wynagrodzenie, koszt usługi transportowej i benzyny. Szybciej i taniej - są to dwie beczki najsłodszego miodu, które przyciągają pszczoły wszelkiego rodzaju i paski.

Większość innych pasji do dronów to oczywiście restauracje i sklepy internetowe, które organizują dostawy żywności do klientów. Ci drudzy chcą jeść tylko świeżą i gorącą pizzę i nie czekać na tego przeklętego kuriera godzinami. Wydaje się, że dołączasz do dronu paczkę z pizzą, wypuszczasz ją w powietrze i przesyłasz klientom bez wychodzenia z pizzerii - i to wszystko, możesz radykalnie zwolnić kurierów i "wydeptać". Jednak nie było to takie łatwe.

Pierwsze eksperymenty

Początkowo dostarczanie żywności wydawało się być chwytem marketingowym. W maju 2012 r. Usługa TacoCopter przy użyciu dronów obiecywała klientom dostarczanie tacos. Następnie pojawiła się reklama Domino's Pizza do dostarczania pizzy, aw grudniu 2013 r. Amazon ogłosił swój pomysł dostarczenia towarów i przeprowadzenia testów dla klientów. Liczba dzienników produkcyjnych na dostawę produktów zaczęła rosnąć w 2014 roku. Na przykład jedna z indyjskich pizzerii, Pizzeria Francesca, wystartowała, pokazując, jak drone z pizzą toruje sobie drogę, zaczynając kilka metrów od piekarnika i lądując na dachu wieżowca.

Wielu uważa, że ​​pierwsza komercyjna dostawa jest zasługą Rosji. 21 czerwca, w mieście Syktywkar, drona z pizzą w termoboksie z modułem zniżania dostarczyła klientowi pierwsze zamówienie. Dodo Pizza i deweloper CopterExpress wyróżniają się. Pierwszego dnia otrzymano sześć zamówień na kwotę 3270 rubli. Dostawa została przeprowadzona przy pomocy agenta w markowym ubraniu, który przyjął zamówienie i dokonał zapłaty, będąc w miejscu publicznym z dużym zbiorem młodzieży z Syktyvkar. Jak wyjaśniono w firmie, potrzeba pośrednika wyjaśnia fakt, że latanie na nieznane adresy jest obarczone wieloma problemami. Na przykład po drodze mogą wystąpić zakłócenia radiowe lub linie energetyczne, które mogą uniemożliwić dronowi dotarcie do tego punktu. Nie jest również jasne, jak przenieść towar do klienta, a nie do osoby nieuprawnionej. Dlatego też format pokazu ulicznego został wybrany do dostawy, a proces dostawy został sfilmowany przez wszystkich i gapiów.

Franczyzy i dostawcy

Ale wkrótce firma musiała zawiesić dostawę. Loty Copter są zainteresowane lokalną prokuraturą transportu. Za naruszenie przestrzeni powietrznej organizatorom grożono grzywną w wysokości 200 tysięcy rubli, ale ostatecznie tylko dyrektor generalny CopterExpress został ukarany grzywną. Ale problemy nie zakończyły się na tym, ze względu na dostawcę powietrza. Następnie firmy musiały zakwestionować grzywnę w wysokości 50 tysięcy rubli za dostawę towarów bez licencji. Chociaż można było uniknąć kary, pozostały pytania. Rosyjskie ustawodawstwo nie było gotowe w Copter i było kierowane przez istniejące ogólne przepisy dotyczące bezzałogowych statków powietrznych (UAV). Pojęcia "kopter" lub "drone" w Kodeksie lotniczym nie były dostępne.

Ramy prawne

Po pierwszych precedensach z przejazdem dronów w pobliżu lotnisk przed państwem pojawił się dylemat (i nie tylko nasz). Z jednej strony, drony są czymś, co nabywa się głównie w celu "rozrywki ze względu na": fotografowania, tworzenia filmów, wyścigów i tak dalej. Ale jednocześnie techniczne cechy dronów są tak imponujące, że nie można ich nazwać zwykłymi zabawkami. Używanie dronów przez wojsko jako sprzętu szpiegowskiego i przekazywanie zabronionych przedmiotów więźniom potwierdza to. Ale jak odróżnić, które urządzenie jest używane do jakich celów? Do tej pory korzystanie z UAV wymagało przedłożenia planu lotu agencji państwowej, uzyskania pozwolenia na korzystanie z przestrzeni powietrznej i innej biurokracji, która trwa dłużej niż jeden dzień. Ze strony właścicieli helikopterów pojawiły się propozycje wytypowania klas mini-UAV o wadze od 3 do 30 kg i przepisania dla nich nowych zasad.

Pierwszy numer z dronami postanowił osiedlić się w Stanach Zjednoczonych, gdzie w grudniu 2015 roku uzyskał rejestrację online na stronie Federalnej Administracji Lotnictwa USA (FAA). Mniej niż miesiąc od podobnego prawa pisemnej w języku rosyjskim, a na koniec marca 2016 roku w Rosji wszedł w życie nowy Kodeks powietrza, zgodnie z którym wszystkie trutnie są cięższe niż 250 (!) Gramy podlegały obowiązkowi rejestracji w Federalnej Agencji Transportu Lotniczego, aby uzyskać certyfikat od Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Jednakże nie utworzono portalu internetowego do rejestracji online. Już na początku lipca zniesiono pośpiesznie zredagowane prawo, a obowiązkowa rejestracja dronów o masie do 30 kg została anulowana. Sytuacja w tym czasie powróciła do okresu sprzed przyjęcia poprawek w ogólności, z tą różnicą, że organy ścigania stały się bardziej doświadczone w kwestiach dronów.

Minęło jeszcze kilka miesięcy i pojawiła się kolejna wiadomość, która ponownie zdenerwowała właścicieli dronów. Fakt, że od 5 lipca 2017 r. Wszystkie drony ważące od 250 g do 30 kg będą musiały posiadać tablice rejestracyjne. Poinformowano, że państwo planuje stworzyć system do identyfikacji dronów, na podstawie którego działa państwowe przedsiębiorstwo ZaschitaInfoTrans. Wiadomo, że aktywny znacznik RFID będzie wykorzystywany jako tablica rejestracyjna, co umożliwi odczytanie informacji o dronie i jego właścicielu w odległości większej niż 200 metrów. Procedura rejestracji drona musi zostać ustalona przez Ministerstwo Transportu. Zakłada się, że rejestracja zostanie zorganizowana za pośrednictwem Internetu, a koszt udziału będzie porównywalny z kosztem tworzenia i dostarczania znaczników RFID i wyniesie około 200-300 rubli.

Innymi słowy, od 5 lipca należy rejestrować drony ważące ponad 250 gramów. Nie ma informacji, jak to zrobić w momencie pisania tego artykułu. Ponadto nie jest jasne, co dokładnie należy uznać za dron. Brzmienie bezzałogowego statku powietrznego na mocy rosyjskiego prawa jest niezmiernie rozmyte i brzmi następująco: "Bezzałogowy statek powietrzny to statek powietrzny kontrolowany i kontrolowany podczas lotu przez pilota znajdującego się poza tablicą takiego samolotu (pilot zewnętrzny)". Komiks sytuacji polega na tym, że w rezultacie nie tylko drony można przypisać dronom, ale na przykład pilotom helikopterów zabawkowych, a nawet latawcom.

A obecnie dostępne prawodawstwo ("Federalne zasady użytkowania przestrzeni powietrznej", s. 49) stwierdza, że ​​loty bezzałogowych statków powietrznych występują, gdy użytkownicy przestrzeni powietrznej posiadają zezwolenie właściwego organu samorządu terytorialnego. Okazuje się, że w okolicy trzeba poprosić o pozwolenie właścicieli, a w mieście lub za nim - władze lokalne. Jeszcze bardziej niejasna jest kwestia towarowego transportu towarowego. W końcu transport towarów w celach biznesowych podlega licencjonowaniu. I bez licencji, gwałciciele są w porządku. Dla indywidualnych przedsiębiorców - za 100 tysięcy rubli, dla podmiotów prawnych - do 400 tysięcy rubli.

Co mamy teraz

Do końca 2016 roku globalny rynek bezzałogowych statków powietrznych wzrósł do 7,3 miliarda dolarów, z perspektywą wzrostu do 2020 roku do 9,5% miliarda dolarów. Jeśli w 2015 r. Sprzedano ponad 4 miliony małych dronów, do 2025 r. Ich sprzedaż wzrośnie do 100 milionów. Sprzedaż detaliczna do użytku prywatnego i sprzedaż indywidualnym przedsiębiorcom, którzy wykorzystują drony do organizacji nagrań wideo, najbardziej przyczyniają się do wzrostu. W tym samym czasie wielki biznes zaczął się aktywniej wykazywać, zainteresowany w szczególności wykorzystaniem dronów jako środka dostarczania paczek i żywności.

W 2016 r. Ambitne plany dostawy żywności przez drony w 24 krajach zostały ogłoszone przez międzynarodową markę e-commerce, Foodpanda, mobilną platformę dostarczającą żywność. Dyrektor generalny firmy ogłosił udane przejście testów i usługi dla mieszkańców Singapuru w najbliższym czasie. Pierwszy sukces w dostawach komercyjnych powiedział również sieci 7-Eleven w Stanach Zjednoczonych wydana autonomiczny Drone Flirtey Nabywca od pączków Nevada, kawę, kanapkę z kurczakiem i sody, Domino Pizza, dostarczył Pizza Carbonara z kurczaka w mieście Nowa Zelandia Vangaparao, Amazon, dostarczane prefiks i paczka popcornu, japoński sklep internetowy Rakuten, który zorganizował próbną dostawę żywności golfistom i innym firmom. Zamówienia są składane za pomocą aplikacji mobilnych, które powiadamiają klienta o przybyciu drona.

W przeciwieństwie do pierwszych eksperymentów, ostatnio użyto autonomicznych dronów. Oznacza to, że takie drony, które nie muszą być obsługiwane przez operatora na ziemi. Praca operatora ogranicza się do ładowania paczek i instalowania miejsca. Autonomiczne drony trafiają do klienta na własną rękę, wykorzystując GPS i kodowane kanały komunikacji. Porządek albo schodzi na sznur, albo odpina, gdy dron ląduje na ziemi. Prawda jest taka, że ​​dostawa odbywa się głównie w formacie testowym - organizatorzy z góry zgadzają się z mieszkającymi w pobliżu mieszkańcami, którzy chcą wziąć udział w eksperymentach. Na duże odległości drony nie latają z powodu ograniczeń baterii. Rekord długodystansowy ustanowił niedawno japoński truteń, latający gorącą zupą na dystansie ponad 12 km w prefekturze Fukushima.

Jednym z głównych punktów porządku obrad jest zapewnienie bezpieczeństwa lotów dronami i stworzenie infrastruktury, która umożliwi dostawę. W tej chwili działają tak duże sklepy jak Amazon i Walmart. Ten ostatni, na przykład, otrzyma patent na korzystanie z systemu blockchain. Zamiast dostarczać towary do drzwi, drony będą rzucać paczki do bezpiecznych kontenerów, z którymi będą się kontaktować zdalnie. Otworzą się automatycznie iw chwili, gdy drony będą w pobliżu. W ten sposób planowane jest zabicie dwóch ptaków jednym kamieniem - aby ustalić dokładną trasę i zapewnić bezpieczeństwo przesyłki, tak aby można ją było przenieść do klienta jako całości. Dzięki blockchain możliwe będzie śledzenie wielu elementów łańcucha, w tym lokalizacji, autoryzacji kurierskiej i klienta, temperatury i jej dopuszczalnych wartości, zawartości paczki itp.

Czy warto otworzyć firmę dostawczą z dronami?

Jeśli nie jesteś w Rosji, ale w Nowej Zelandii, gdzie władze już autoryzowały dostawy komercyjne przez drony i nie boją się eksperymentować, to tak. W każdym innym przypadku odpowiedź jest oczywista. Chodzi nie tyle o aspekty prawne, co o wiele nierozwiązanych zagadnień technicznych opisanych powyżej. Nadal nie jest jasne, gdzie latają drony i gdzie lądować. Umieszczenie takich pudełek, pudełek na ulicy może być niewygodne dla klienta. Występują trudności z dostarczeniem do okna. Ponadto nikt nie odwołał aktów wandalizmu i chuligaństwa - urządzenia przechwytujące drony innych osób są już aktywnie wdrażane na rynku. A jeśli po przypadkowym upadku dronów z powodu działań chuliganów lub ataków na ptaki, deweloperzy proponują walkę z ubezpieczeniem lotniczym, to co zrobić ze złej pogodzie jest całkowicie niezrozumiałe. Również zimno nie zostało anulowane. W naszym kraju wszędzie używa się dronów, które boją się niskich temperatur, w najbliższej przyszłości po prostu nie będą działać. Biorąc pod uwagę możliwe grzywny i koszt samych dronów, biznes bezzałogowej dostawy jest bardzo kosztowną przyjemnością. Nawiasem mówiąc, same drony dostawcze są już dostępne na rynku. Na przykład rosyjski zautomatyzowany dron CopterExpress1 będzie kosztować kupującego 99 tysięcy rubli. Jednak jest mało prawdopodobne, aby restauracje kupowały własne drony - znacznie łatwiej i taniej będzie zlecić usługi firmom usługowym. Najprawdopodobniej, przed podjęciem decyzji o użyciu dronów w restauracji lub kawiarni, pozostaje tylko porównać, jak bardzo taka subskrypcja będzie tańsza od własnej usługi kurierskiej.

Czego można się spodziewać w nadchodzących latach

Na początek stopniowe wycofywanie dronów z formatu "nielegalnego hobby" do uznanej przez państwo technologii zarabiania pieniędzy. Ostatnio Ministerstwo Przemysłu i Handlu wspólnie z Sbierbankiem (który, nawiasem mówiąc, testuje pomysł wykorzystania dronów zamiast kolekcjonerów z potęgą i głównym) przygotowało projekt "Strategii rozwoju handlu elektronicznego". Dokument ten stwierdza, że ​​do 2025 r. System logistyczny powinien pojawić się w Rosji i zacząć działać, co pozwoli na dostarczanie towarów ze sklepów internetowych za pomocą dronów "za rozsądną cenę w ciągu 3 dni". Zauważa również, że do tych celów konieczne jest stymulowanie, rozwój technologii rozwoju środków i metod dostawy, automatyzacja i redukcja kosztów produkcji. Pod koniec 2017 roku, Rosja planuje utworzyć komitet międzyresortowy, który organizuje etapowe plan realizacji systemu sterowania lotem z trutni, a także rozważyć kwestię ich komercjalizacji oraz tworzenie specjalnych stref pilotażowych.

Pierwsze kroki w kierunku bezzałogowej przyszłości zostały już podjęte. Na początku 2017 roku do rejestru zawodów został dodany nowy zawód "operator dronów". Teraz będzie można ukończyć kursy szkoleniowe i uzyskać certyfikat potwierdzający kwalifikacje i dyplom "pilota zewnętrznego" z Rosaviatsii. Taki specjalista będzie w stanie zarządzać dronami o wadze do 30 kilogramów. Ponadto Roskosmos opracowuje już system monitorowania lotów małych UAV, którego celem będzie zapewnienie równowagi między "bezpieczeństwem lotów i szybkim rozwojem młodego przemysłu. Będą testować system do końca 2017 roku w Baszkirii.

Amazon dostarczył pierwszą dostawę dronów

Amazon, gigant e-commerce, zrealizował dostawę pierwszego zamówienia za pomocą drona w ramach programu Prime Air.

Podobno dron Amazonki dostarczył dekoder Amazon Fire TV i paczkę popcornów "Popercorn Sweet and Salty Popcorn" Richardowi B. z Cambridgeshire w Anglii.

Amazon ma duże plany dotyczące programu dostawy Prime Air: firma ma nadzieję, że pewnego dnia drony z dostawą będą równie powszechne jak ciężarówki pocztowe.

Oto jak Amazon opisuje program Prime Air:

"Jest to system zaprojektowany do szybkiej dostawy towarów przez drony w ciągu 30 minut od zamówienia. Prime Air będzie w stanie znacząco ulepszyć oferowane usługi, zapewniając ultraszybką i bezpieczną dostawę paczek milionom naszych klientów. "

Poniżej wideo z pierwszą komercyjną dostawą drona Amazon:

A oto jak wyglądał cały proces na zdjęciach:

Kurier Amazonka po raz pierwszy dostarczył zamówienie

Po raz pierwszy Amazon przeprowadził komercyjną dostawę towarów za pomocą drona. Pierwszy klient usługi w ramach programu Amazon PrimeAir był rezydentem Cambridge w Wielkiej Brytanii, który mieszka w pobliżu magazynów sklepu internetowego. Dron dostarczył mu pakiet 13 minut po złożeniu zamówienia.

Pierwszym użytkownikiem usługi był mieszkaniec wiejskiej części Cambridge, który spełnił trzy wymagania firmy. Powinien mieć duży ogród, powinien mieszkać w pobliżu magazynów Amazon, a waga zamówionych towarów nie powinna przekraczać 2,6 kg. Dron dostarczył klientowi pakiet popcorn i urządzenie do strumieniowego przesyłania wideo, zamówione na stronie internetowej Amazon.

Firma opublikowała film wideo, w którym pokazał, w jaki sposób dron opuszcza magazyn koleją na platformie, takiej jak samochód ręczny. Z tej platformy quadrocopter startuje i podróżuje do celu za pomocą systemu GPS. Do lądowania drona wymaga mini-platformy do lądowania - została zainstalowana w ogrodzie kupującego. Proces jest całkowicie autonomiczny, zauważony w Amazon, a osoba nie jest zaangażowana w zarządzanie urządzeniem.

W tej chwili usługa może być używana przez dwóch klientów usługi Amazon PrimeAir, ale w nadchodzących miesiącach usługa będzie dostępna dla kilkudziesięciu użytkowników - informuje The Guardian. Jednak bez ograniczeń za pierwszym razem nie zrobi. Chociaż drony będą działać przez siedem dni w tygodniu, mogą latać tylko w ciągu dnia i tylko przy dobrej pogodzie.

Strona testowa Amazona w Cambridge rozpoczęła pracę latem 2015 roku. Następnie firma zwróciła się do brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego o obserwowanie testów dronów kurierskich. Brytyjskie przepisy regulujące drony w dużej mierze pokrywają się z zasadami obowiązującymi w Stanach Zjednoczonych. Podczas testowania drony muszą znajdować się w polu widzenia operatora, a testy mogą być przeprowadzane tylko na obszarach wiejskich lub na przedmieściach miast. Amazon może nie spełnić pierwszego wymogu, ponieważ organ nadzoru zrobił wyjątek dla firmy.

Po raz pierwszy Amazon ogłosił plany uruchomienia dostawy kurierskiej z dronami w 2013 roku. CEO Jeff Bezos planował świadczyć takie usługi od 2018 roku. Do tej pory Amazon nie skorygował tej daty.

Głównym konkurentem firmy w tej dziedzinie jest Google. Korporacja przeprowadza testy dronów kurierskich w ramach projektu Wing. Niedawno okazało się, że holding Alphabet, który jest właścicielem Google, prowadzi negocjacje z restauracjami i sieciami fast food, aby stworzyć internetowy rynek dostaw towarów przez drony.

Amazon także nie stoi w miejscu i niemal co tydzień prezentuje innowacyjne produkty i pomysły. Niedawno firma ogłosiła usługę dostarczania danych petabajtowych na ciężarówce, a także otworzyła w pełni zautomatyzowany sklep Amazon Go bez kas, dostawców i kolejek.

Dostawa Amazon przez drony

W środę firma opublikowała film pokazujący załadowanie do drona zamówionych towarów, uruchomienie urządzenia z platformy mobilnej, lot i rozładunek zakupu na trawniku w pobliżu domu. Pierwszym klientem tej usługi był mieszkaniec wsi w pobliżu brytyjskiego Cambridge, zamówienie składało się z paczki popcornu i miniaturowego dekodera, 13 minut zajęło mu wykonanie zamówienia, pisze The Wall Street Journal.

W ciągu trzech lat Amazon rozwijał projekt Prime Air, aby stworzyć sieć transportu lotniczego, aby dostarczać towary konsumentom, a drony są ważną częścią tego projektu. Początkowo inicjatywa wywołała wielki sceptycyzm, a ponadto Amazon musiał rozwiązywać problemy związane ze standardami regulacyjnymi. Grudniowa dostawa bezzałogowa rozpoczęła komercyjną eksploatację dronów jako kurierów. "Pierwsza dostawa towarów do klienta #AmazonPrimeAir jest wymieniona w księgach rachunkowych" - napisał Jeff Bezos na CEO Amazon.

W tej chwili Prime Air używa dronów o długości około 1 m, dostarczony ładunek powinien zmieścić się w pojemniku z około pudełkiem na buty, jego waga może dochodzić do 2,4 kg. Lot jest całkowicie autonomiczny - wbudowana elektronika kontroluje drony. W lipcu Amazon otrzymał pozwolenie od brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego na używanie dronów do dostarczania ładunku do dowolnych lokalizacji. Wielka Brytania jest jednym z krajów o najbardziej liberalnym podejściu do regulacji w zakresie bezzałogowych pojazdów, chociaż władze tutaj również wymagają, aby dyspozytorzy z naziemnych stacji obserwacyjnych kontrolowali działanie dronów i ingerowali w zarządzanie zagrożeniem wypadkiem.

Dostawa ładunków przez drony

W niedalekiej przyszłości drony staną się integralną częścią globalnych systemów logistycznych. Amerykańscy detaliści zaczynają aktywnie wykorzystywać drony (oktokoptery) do dostarczania towarów ze swoich sklepów.

Firmy korzystające z dronów

  • Szczególnie wyróżniony w tej dziedzinie internetowy gigant Amazon. Firma ta wykorzystuje specjalny Octocopter do dostarczania towarów o wadze do 2,5 kg. Po pierwsze, produkty są pakowane w specjalny pomarańczowy plastikowy pojemnik. Następnie dron dostarcza towar do kupującego w ciągu 30 minut. Oktokopteram nie boi się korków i złych dróg. Mieszkańcy odległych osad i miast o słabo rozwiniętej infrastrukturze otrzymają towary z dużych sklepów w jak najkrótszym czasie. Opracowanie urządzeń, które będą w stanie podnosić ładunki o wadze do 100 kg. Istnieją projekty "garaży" dla dronów, które są wysokimi wieżami z celami (projekt takiej konstrukcji jest już opatentowany przez Amazon).
  • W 2014 roku rosyjska firma Dodo Pizza dostarczyła swój produkt za pomocą drona.
  • Sberbank przetestował w locie specjalny oktokopter kolekcjonerski. Ten dron przeleciał 10 kilometrów iz powodzeniem dostarczył kontener z pieniędzmi do miejsca przeznaczenia.

Flota dronów będzie kontrolowana przez sztuczną inteligencję, która zaplanuje trasy optopoptery. Do nieprzerwanego dostarczania ładunku planowane jest wyposażenie dronów w baterie słoneczne. Śledzenie lotu z optoptera będzie odbywać się za pomocą systemu GPS.

Problemy z dostawą towarów przez drony

Obecnie stosowanie dronów ładunkowych stwarza szereg trudności. Istnieją ograniczenia prawne w zakresie przemieszczania małych samolotów w wielu krajach na całym świecie. Dostawa towarów drogą powietrzną za pomocą optocopterów jest w większości przypadków aktem bezprawnym. Nowoczesne drony nie mogą poruszać się w powietrzu w niesprzyjających warunkach pogodowych. Silny wiatr, deszcz i grad wyłączają samolot.

Występują problemy z dostawą towarów do mieszkańców budynków mieszkalnych i biurowych. Organizacja masowego lotu dronów wymaga stworzenia złożonego oprogramowania i systemów sprzętowych. Wprowadzenie nowych technologii wiąże się z dużymi kosztami finansowymi.

W przyszłości większość z tych problemów zostanie rozwiązana. Sceptycy przestaną się uśmiechać i śmiać z wypowiedzi Jeffa Bezosa, który obiecuje uczynić Amazon liderem w dziedzinie "logistyki optopoptycznej". Przemysł towarowy zmieni się na zawsze. Przepisy drogi oczywiście muszą przerobić.

Bezos Postmen: Dlaczego drony nie staną się podstawową metodą dostawy Amazona

Wyszukiwane przez Google wyrażenie "dron Amazon" daje 313 miliony wyników. Nawet jeśli największy na świecie sklep internetowy nigdy nie dostarczy jednego pakietu z pomocą Octocopters, niedzielny występ założyciela i prezesa Amazon.com Jeffa Bezosa (wersja Forbesa to 27,2 mld USD) w programie 60 minut na kanale CBS bardzo pomógł firmie. Według analityków w ChannelAdvisor, sprzedaż internetowego giganta w "Cyberdziennym poniedziałku" 2 grudnia, w porównaniu z ubiegłym rokiem, wzrosła o 44% (to na przykład jest 2,5 razy wyższe niż wynik IBM). "Nie chcę, aby ktokolwiek pomyślał, że mówimy o niedalekiej przyszłości" - zapewnił o tym Bezos.

Jednak niewiele osób już wysłuchało tych słów.

Dostarczanie paczek internetowych za pomocą inteligentnych samolotów uchwyciło umysł bazy klientów firmy Amazon o wartości wielu milionów dolarów i stało się numerem jeden wśród wszystkich wiodących publikacji dotyczących technologii i biznesu. Futurystyczny plan dyrektora generalnego firmy do rekrutacji robotów latających, które mogą wylądować na twoim podwórku 30 minut po zamówieniu za pośrednictwem nawigacji GPS brzmi zbyt dobrze, aby mogło być prawdziwe. Jednak nie jest to prawdą. Z kilku powodów.

Po pierwsze, jasne perspektywy projektu są zagrożone przez realia ustawodawstwa krajowego. Jak sam zauważył Bezos, w Stanach Zjednoczonych latanie pocztowych dronów z paczkami na pokładzie jest uważane za nielegalne. Oświadczenie firmy Amazon, że uzyskanie zezwolenia od władz zajmie dwa lata, wydaje się zbyt optymistyczne. Amerykański Regulator Lotnictwa FAA potwierdza, że ​​dyskutowana jest możliwość liberalizacji warunków dla latających dronów, ale nie trzeba czekać na pełną certyfikację innowacyjnych urządzeń przed 2020 rokiem.

Dzisiaj, za zgodą FAA, tylko policyjne i rządowe drony mogą latać nad Stanami Zjednoczonymi. Prywatne urządzenia są ograniczone do projektów entuzjastów, którym surowo zabrania się podnoszenia robotów powyżej 120 m i tracenia ich poza zasięgiem wzroku. Kongres przyjął już rezolucję w sprawie oczyszczenia przestrzeni powietrznej z komercyjnego wykorzystania dronów od 2015 r. Ale na razie są to tylko deklaracje intencji. Oczywiście Amazon będzie aktywnie testował system dostarczania Prime Air w nadchodzących latach, ale nie oznacza to, że projekt nowej usługi będzie dostępny na stronie internetowej detalisty jutro lub w przyszłym kwartale.

Po drugie, firma w ostatnich latach zainwestowała miliardy dolarów w budowę centrów logistycznych, które nie są zaprojektowane geograficznie dla 30-minutowych lotów dronów. Półgodzinny termin ogłoszony przez Bezos dla paczek o wadze do 2,5 kg, warunkowo, pozostaje realistyczny, jeśli mieszkasz w promieniu 16 km od firmy Amazon. Nawet ta odległość nie uwzględnia siły wyższej, w której drony będą musiały układać się nie drogą bezpośrednią, ale aby ominąć przeszkody, zwolnić z powodu warunków pogodowych i obszarów zabronionych do latania. Ale zróbmy zniżkę i zgódźmy się: tak, wystarczy ładowanie baterii "Octocoptera".

To dobra wiadomość, jeśli mieszkasz w mieście Carrollton w Teksasie, w pobliżu ogromnego centrum sortowania 100 Amazon M. Amazon. m w Coppell.

Ale faceci z przedmieść Dallas prawie nie potrzebują nieprzerwanej dostawy towarów przez drony.

To samo na Florydzie, gdzie największe miasta stanu - Tampa i St. Petersburg - są zbliżone do cennego promienia, ale nadal nie są dostępne dla Prime Air z aktualną funkcjonalnością latających listonoszy. W Kalifornii drony będą mogły dostać się do stosunkowo dużego San Bernadino (populacja - 213 000 osób) i Tracy (85 000), ale mieszkańcy Los Angeles, San Jose, San Francisco i San Diego pozostaną bez paczek.

Oczywiście nie można wykluczyć, że Amazon zbuduje nowe zaplecze logistyczne, ale dlaczego, jeśli detalista ma już rozległą sieć 52 centrów dystrybucyjnych o łącznej powierzchni magazynowej 3,7 miliona metrów kwadratowych w Stanach. m? Ponadto został stworzony z obowiązkowym warunkiem ekonomicznym z powodu dzierżawy gruntów z dala od miast. Tak radykalna zmiana strategii z punktu widzenia biznesu nie ma większego sensu dla firmy.

Oto kilka argumentów.

Dostawa na obszarach miejskich jest w praktyce utopijnym projektem. Nawet jeśli drony najlepiej nauczą się poruszać w przestrzeni i unikną kolizji ze sobą iz obcymi obiektami, nawigacja po obszarach wysokich budynków chaotycznych z niejednorodną ulgą pozbawi ich głównej przewagi - szybkości. Będą albo musieli latać zbyt nisko, narażać ludzi i pojazdy, albo wznosić się za wysoko, gdzie wiatr może łatwo dostosowywać prędkość i wektor ruchu.

A kiedy, po pokonaniu wszystkich trudności, nowatorski listonosz zbliża się do twojego domu - co będzie dalej?

W budynkach mieszkalnych będzie musiał opuścić paczkę u konsjerża. Biorąc pod uwagę, że nie zawsze tak jest w przypadku kurierów UPS na żywo, istnieją pewne wątpliwości co do funkcjonalności ich elektronicznych "kolegów". Amazon twierdzi, że już wyłożył te zagrożenia w wynalazku. Najbardziej realistyczny sposób pozbawi całość idei futurystycznego stylu: drony będą umieszczać paczki w specjalnych pojemnikach w najbliższym sklepie 7-Eleven, aby adresat mógł je odebrać w dogodnym czasie. Innym bardziej intrygującym scenariuszem w teorii jest dostawa na balkon (choć nie wszystkie apartamenty mają balkon).

Szybkość dronów jest ich niewątpliwym plusem, ale dyktuje surowe wymagania dotyczące wagi paczki.

Tradycyjna dostawa w tym sensie nie ogranicza klientów. Tak, paczka nie zostanie dostarczona w ciągu pół godziny, ale czy jest tak ważna? Google, eBay i inne firmy nieustannie ulepszają usługi dostawy w ciągu jednego dnia i jest mało prawdopodobne, aby sprzedawcy internetowi byli tak pod wrażeniem oferty Amazon, że od razu zdecydują się na piękną, ale nie obsługiwaną przez wystarczającą liczbę alternatyw.

Pogoda jest kolejnym ważnym aspektem, którego nie można zignorować. Warunki pogodowe będą nieuchronnie regularnie "lądowały" roboty pocztowe Bezos. Magia Amazonki to prostota: rejestrujesz się, robisz kilka kliknięć - i przez maksymalnie kilka dni (jeśli jesteś mieszkańcem Stanów), sprawa jest w Twoim domu. Logistyka, geografia, centra sortowania, wszelkie problemy - nie twoja sprawa.

Złożony łańcuch imperium Bezos działa płynnie i wydajnie.

Wyobraźmy sobie, że internetowy gigant zbudował przedsiębiorstwo w pobliżu Bostonu i objął Prime Air oraz samo miasto i jego satelity. Nagle pogoda się pogarsza, zachorujesz i chcesz szybko zamówić lekarstwo bez wychodzenia z domu. Jednak na stronie Amazon dowiesz się, że cała flota dronów jest zmuszona pozostać na ziemi, ponieważ prognostycy pogody obiecują silne podmuchy wiatru i śniegu. Nie takie fantazje. Innowacje firmy Amazon jeszcze nie udowodniły swojej rentowności w warunkach "walki" - tylko jedna paczka z tysiąca nie może zostać dostarczona do adresata, w przeciwnym razie drony nie będą spełniać standardów jakości ustalonych przez Bezos na rynku. Tak, robot potrafi robić niesamowite rzeczy, ale ośmiopędny dron to zbyt ryzykowny obiekt na niebie przy złej pogodzie. Tak zła pogoda jest zdecydowanie jednym z głównych zagrożeń dla świetlanej przyszłości dronów pocztowych.

Czas nie nadszedł. Marzenia Bezos stają się rzeczywistością, ale nie w przewidywalnej przyszłości. Jak zauważył sam analityk Samil Shah, Prime Air -

jest "żartem, sztuczką lub chwytem public relations".

"A może prowokują sceptyków?" Napisał na swoim Twitterze. Jako ruch PR, drony naprawdę działały idealnie. Tak, a sceptycy wylewają na Bezos dużo żółci. Jednak dyrektor generalny Amazon może grać jak żaden inny. Już inwestuje w technologię kolejnej dekady, podczas gdy większość dyrektorów generalnych myśli o tym, jak żyć w następnym kwartale.

Amazon został ostatnio skrytykowany za łamanie prawa pracy. Cóż, w tym przypadku Prime Air to dobra wiadomość dla podwładnych Bezosa: w niedalekiej przyszłości latające roboty ich nie zastąpią.

Kurier Amazonka po raz pierwszy dostarczył zamówienie

Po raz pierwszy Amazon przeprowadził komercyjną dostawę towarów za pomocą drona. Pierwszy klient usługi w ramach programu Amazon PrimeAir był rezydentem Cambridge w Wielkiej Brytanii, który mieszka w pobliżu magazynów sklepu internetowego. Dron dostarczył mu pakiet 13 minut po złożeniu zamówienia.

Pierwszym użytkownikiem usługi był mieszkaniec wiejskiej części Cambridge, który spełnił trzy wymagania firmy. Powinien mieć duży ogród, powinien mieszkać w pobliżu magazynów Amazon, a waga zamówionych towarów nie powinna przekraczać 2,6 kg. Dron dostarczył klientowi pakiet popcorn i urządzenie do strumieniowego przesyłania wideo, zamówione na stronie internetowej Amazon.

Firma opublikowała film wideo, w którym pokazał, w jaki sposób dron opuszcza magazyn koleją na platformie, takiej jak samochód ręczny. Z tej platformy quadrocopter startuje i podróżuje do celu za pomocą systemu GPS. Do lądowania drona wymaga mini-platformy do lądowania - została zainstalowana w ogrodzie kupującego. Proces jest całkowicie autonomiczny, zauważony w Amazon, a osoba nie jest zaangażowana w zarządzanie urządzeniem.

W tej chwili usługa może być używana przez dwóch klientów usługi Amazon PrimeAir, ale w nadchodzących miesiącach usługa będzie dostępna dla kilkudziesięciu użytkowników - informuje The Guardian. Jednak bez ograniczeń za pierwszym razem nie zrobi. Chociaż drony będą działać przez siedem dni w tygodniu, mogą latać tylko w ciągu dnia i tylko przy dobrej pogodzie.

Strona testowa Amazona w Cambridge rozpoczęła pracę latem 2015 roku. Następnie firma zwróciła się do brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego o obserwowanie testów dronów kurierskich. Brytyjskie przepisy regulujące drony w dużej mierze pokrywają się z zasadami obowiązującymi w Stanach Zjednoczonych. Podczas testowania drony muszą znajdować się w polu widzenia operatora, a testy mogą być przeprowadzane tylko na obszarach wiejskich lub na przedmieściach miast. Amazon może nie spełnić pierwszego wymogu, ponieważ organ nadzoru zrobił wyjątek dla firmy.

Po raz pierwszy Amazon ogłosił plany uruchomienia dostawy kurierskiej z dronami w 2013 roku. CEO Jeff Bezos planował świadczyć takie usługi od 2018 roku. Do tej pory Amazon nie skorygował tej daty.

Głównym konkurentem firmy w tej dziedzinie jest Google. Korporacja przeprowadza testy dronów kurierskich w ramach projektu Wing. Niedawno okazało się, że holding Alphabet, który jest właścicielem Google, prowadzi negocjacje z restauracjami i sieciami fast food, aby stworzyć internetowy rynek dostaw towarów przez drony.

Amazon także nie stoi w miejscu i niemal co tydzień prezentuje innowacyjne produkty i pomysły. Niedawno firma ogłosiła usługę dostarczania danych petabajtowych na ciężarówce, a także otworzyła w pełni zautomatyzowany sklep Amazon Go bez kas, dostawców i kolejek.

Top